Jest to przyjemne

Nie powinno to nas zaskakiwać. Bóg zaplanował, aby współżycie seksualne było przyjemne. Człowiek, który współżyje seksualnie przed małżeństwem, może czuć się winny, może czuć wyrzuty sumienia, wstyd, a nawet nienawiść do drugiej osoby, a jednak na poziomie fizycznym — i często także na poziomie więzi między dwoma osobami, seks przedmałżeński jest źródłem przyjemności. Jeden z nastolatków napisał: „Tu, gdzie mieszkam, wiele moich koleżanek i kolegów jest aktywnych seksualnie, ponieważ po prostu chcą tego. Kiedy pytam ich o powód, zazwyczaj mówią, że jest to przyjemne, choć niektórzy mówią, że robią to samo, co ich koledzy”. Bóg dał każdemu z nas pragnienie intymności. Cierpimy, gdy pragnienie to nie jest zaspokojone. Budowanie więzi i prawdziwej intymności z drugą osobą jest czasami trudne, a zawsze wymaga czasu. Łatwiejszym i szybszym rozwiązaniem jest złagodzenie tego bólu w sposób sztuczny. Podobnie jak lekarstwa mogą usunąć ból fizyczny, doznania zmysłowe mogą usunąć ból emocjonalny. Seks jest dla wielu środkiem, który choć na chwilę uwalnia ich od pustki emocjonalnej i daje im poczucie przyjemności. Załamanie, pogłębienie bólu, strach, niepewność — wszystko to przyjdzie później, ale teraz jest przyjemnie. Dlatego więc ludzie podejmują przedmałżeńskie lub pozamałżeńskie współżycie seksualne (nie tylko nastolatki próbują w ten sposób usunąć ból).

Witaj na moim blogu! Jestem nauczycielką w Liceum, wiem jak ważna dla człowieka wchodzącego w dorosłość jest wiedza jaką posiada. Serwis poświęcony jest edukacji o rozwojowi. Jeśli podobają Ci się artykuły jakie tutaj zamieszczam to zapraszam do śledzenia serwisu na bieżąco!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)