AMERYKAŃSKI MODEL

Jeśliby rzeczywiście amerykański model kształcenia ustalony w ba­daniu jako „Praktyka myślenia” i holenderski – „praktyczny” nastawio­ne były tak, jak szwedzki – na reprodukowanie kultury i takież oddziaływania na struktury mentalne, można byłoby widzieć w tym identyfikację dyskursu. Tym groźniejszego, im bardziej hegemoniczne- go, wyrafinowanie operującego społecznym zaufaniem w zmierzaniu ku pełnej legitymizacji swoich manipulacyjno-kontrolnych praktyk w warunkach „normalności”. Bierność interpretacyjna studentów, swo­ista ich bezrefleksyjność służy temu znakomicie. Polityczność, niejako organizująca orientację amerykańskich ba­danych wobec współpracy rodzina-szkoła-gmina, może być w tym kontekście – z jednej strony objawem owego wyrafinowania i hegemo- niczności dyskursu partnerstwa, z drugiej – argumentem przema­wiającym za osiągnięciem przez nich kompetencji krytycznych, pozwalających na swobodne interpretacje otaczającego świata.

Witaj na moim blogu! Jestem nauczycielką w Liceum, wiem jak ważna dla człowieka wchodzącego w dorosłość jest wiedza jaką posiada. Serwis poświęcony jest edukacji o rozwojowi. Jeśli podobają Ci się artykuły jakie tutaj zamieszczam to zapraszam do śledzenia serwisu na bieżąco!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)